Sesja marcowa Rady Powiatu cz.II

Rodzina jest podstawą każdego społeczeństwa. Nie można poddawać się i zmieniać jej definicji pod dyktando działaczy ruchów LGBT. Zdrowa i szczęśliwa rodzina, to przeważnie u której fundamentem w jej życiu jest wiara i miłość małżeńska oparta na dekalogu. Małżeństwo rodziców, którzy kochają swoje dzieci mądrze – to znaczy nie są nadopiekuńczy, stawiają dzieciom rozsądne wymagania i pamiętają o tym, że tak naprawdę celem wychowania jest wychowanie ludzi dojrzałych, są dzisiaj opoką państwa. Szanowni Państwo ! wielokrotnie występowałem na tej sali poruszając problematykę związaną ogólnie ujmując pomoc społeczna.
Omawiane dzisiejsze tematy na sesji Rady Powiatu o pomocy społecznej czy sytuacji na rynku pracy mocno się pokrywają. Są to trudne sprawy społeczne, a ich rozwiązywaniem na tym poziomie, czyli szczeblu powiatom koordynuje PCPR oraz PUP . Wielokrotnie występowałem na tej sali poruszając problematykę związaną ogólnie ujmując – pomoc społeczna. Ta pomoc społeczna udzielana jest nie tylko ludziom biednym czy pokrzywdzonym ale i patologicznym. Rodzina patologiczna, to taka rodzina, która nie spełnia swoich naturalnych funkcji. Przykładami patologii społecznych są: alkoholizm, przestępczość, zachowania szkodliwe dla rodziny (patologie rodziny), narkomania, samobójstwa, przemoc, prostytucja i wszystkie te zachowania jednostek lub grup, które wyraźnie przeciwstawiają się społeczeństwu lub grupie ze szkodą dla całości społeczeństwa bądź grupy.

Mimo ogromnego starania się pracowników różnych jednostek organizacyjnych tych powiatowych czy pozarządowych, nie zawsze ta pomoc dociera dla najbardziej potrzebującego, aczkolwiek to wynika oczywiście z różnych przyczyn. Niemniej, ten raportu odnosi się do tych działań, gdzie jednostki powiatowe udzielają w różnym stopniu pomocy czy wsparcia i to jest elementem tego opracowania. Zapytam trochę przewrotnie, czy pomoc społeczna jest nam potrzebna ? Po co wydawać pieniądze na coś co nie przynosi zysku a tylko jest kosztem dla powiatu i państwa ? Co by się stało z tymi osobami, gdyby im nie dano pomocy, tylko pozostawiono samych sobie ? Zgodnie z litera prawa, prawo do świadczeń pieniężnych przysługuje osobom i rodzinom, których posiadane dochody nie przekraczają kryteriów dochodowych ustalonych w oparciu o próg interwencji socjalnej. Od dnia 1 października 2015 r. dla osoby samotnie gospodarującej jest nim dochód nie przekraczający kwoty 634 zł, natomiast dla osoby w rodzinie – kwota 514 zł. Rada gminy, w drodze uchwały, może podwyższyć kwoty uprawniające do zasiłków okresowego i celowego.

Na postawione wyżej pytania, będę szukał odpowiedzi w moim wystąpieniu, aczkolwiek to nie będzie skierowane przeciw tu siedzącym osobom zajmującym się tą problematyką. Ja wysoko oceniam pracę naszych służb z zakresu pomocy społecznej, które wykonują dobrze swoje zdania, zgodnie z literą prawa. Generalnie, dokument nam zaprezentowany skupia się na skutkach i doraźnych działaniach, przez powiatowe jednostki organizacyjne, a nie mówimy nic o przyczynach. Przecież nic nie dzieje się bez przyczyny ? Gdzieś ona ma swoje podłoże, i tu w Kraśniku i daleko głębiej. Oczywiście przyczyn może być kilka, nie da się całkowicie ich wyeliminować, aczkolwiek można je ograniczyć w znaczącym stopniu. Z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że prawie 15% społeczeństwa, czyli około 5 milionów ludzi, to osoby delikatnie mówiąc, że nie potrafią samodzielne funkcjonować, które wymagają szczególnej pomocy i uwagi państwa. Spróbuję zdefiniować przyczyny tego stanu.
XXI wiek, ogromny postęp cywilizacyjny na wielu płaszczyznach, medycyna potrafiąca zrobić różne cuda, poza uchronieniem od śmierci, ludzie podróżują na księżyc, świat elektroniki użytkowej oferuje rzeczy nieprawdopodobne, mamy problem z nadmiarem żywności, czyli cała gama instrumentów by człowiek był szczęśliwy, a z drugiej strony jest wiele ubóstwa i biedy, czy to nie paradoks ? Laickie instytucje państwowe o zabarwieniu lewackim czy liberalnym, zamiast preferować i wspomagać rodzinę i więzy rodzinne, oferują starszemu schorowanemu człowiekowi – eutanazję, kobietom zamiast macierzyństwa, pigułki antykoncepcyjne czy aborcje, bezrobotnym i biednym przytułki czy noclegownie nie odpowiednią pracę, liczyć ma się tylko zdrowy i wydajny człowiek który państwu ma przynieść zysk. Czy to nie utopia ! a może idiotyczne dążenia człowieka, który uzurpuje sobie prawo, że jest Panem tego świata, więc można żyć bez krzyża i cierpienia. Deformuje się obyczaje jakąś tam ideologią gender, bo tak pasuje światowym ruchom feministycznym oderwanym często od moralnego życia. W Norwegii liberalizuje się prawna zmiany płci. Osoba, która ukończyła 16 lat i nie zgadza się ze swoją płcią biologiczną, będzie mogła zmienić „płeć prawną” wyłącznie na podstawie własnych odczuć. To dzieje się na naszych oczach.
W okresie początkowej transformacji ustrojowej, gdzie z socjalizmu przechodziliśmy w kierunku kapitalizmu, dokonywały się zmiany społeczne, gospodarcze i polityczne, które miały zaowocować tym iż człowiek będzie bardziej szczęśliwy, wolny od problemów egzystencji i zostanie upodmiotowiony. Obecnie nie ma dobrobytu bo jest w Polsce zafundowany dziki kapitalizm a wolność jednostki przekształciła się w to, że człowiek jest przedmiotem, który ma wykonywać odpowiednie zadanie. Idea neoliberalizmu zakłada, że nie ma miejsca na wiarę, bo wiara to zacofanie, nie jest postępowa i nowoczesna, gdyż jest znakiem ostrzegawczym by nie przekraczać pewnych granic moralnych i etycznych.
A ,,postępowość” tych środowisk w imię unijnej poprawności, to nowoczesność bez hamulców, widzimy dzisiaj, jak wiele jest tragedii ludzkich poprzez grzech; cudzołóstwa, rozwody, pijaństwo, narkotyki, antykoncepcja, pogoń za karierą kosztem zdrowia i rodziny, terroryzm, zdziczenie obyczajów przez odrzucenie naturalnych wartości i poszanowania biologicznej rodziny. A tam gdzie się kumulują złe zjawiska, często jest przemoc domowa. To wszystko niesie za sobą patologie społeczne, między innymi porzucone dzieci z powodu rozbicia małżeństwa, którym trzeba szukać rodziny zastępczej. W obliczu chaosu postaw i przekonań, często zapomina się, że dziecko ma prawo do miłości. Tego nikt mu nie da tak, jak rodzice biologiczni. Żadne rodziny zastępcze czy domy dziecka. Postęp nie polega na przyjemnościach i używaniu, lecz na odpowiedzialności za powierzone nam życie i świat. Potrzebne jest także, pogłębione i całościowe spojrzenie na zagadnienie o bezdomności z powodu pijaństwa, utraty pracy wyniku likwidacji zakładu czy wypalenia zawodowego. Człowiek często sam nie umie poradzić sobie z tymi problemami. Tu jest dlatego potrzebne państwo i jego instytucje. Dlaczego o tym mówię, gdyż to jest przyczyna patologii która wyniszcza człowieka i stwarza problemy społeczne.
Życie bez zasad i wartości mocno odbija się na wychowaniu młodego człowieka. Najlepszym kodeksem rodzinnym jest dekalog, a jego odrzucenie to pierwszy krok do patologii. Młodzież jest szczególnie podatna na poglądy, które są prezentowane w mediach czy czasopismach. Szuka się tam ideałów i idolów gdyż pragnie się ich naśladować, a Ci idole, to często niestety marne autorytety moralne. To wszystko co powiedziałem o przyczynach, dobitnie wskazuje, że człowiek bez zasad wartości, czy wychowywany bezstresowo, jest bardziej podatny na patologie społeczne, z którymi będziemy się borykać.
Czas skończyć z mitami na temat rozbuchanego systemu pomocy społecznej w Polsce, daleko nam do zachodnich krajów Europy. System niestety zostawia bardzo wiele osób na marginesie i w żaden sposób nie pomaga im w powrocie do godnego życia, niemniej jest konieczny. Dlatego ważnym czynnikiem jest pomoc człowiekowi zagubionemu, który z różnych przyczyn nie jest w stanie funkcjonować bez pomocy państwa, co czyni to na naszym terenie powiatu PCPR z jednostkami organizacyjnymi powiatu czy miejską lub gminną pomocą społeczną. Polscy liberałowie twierdzili, że państwo nie powinno ingerować w żadną sferę życia, gdyż działania rynku same się naprawią i oczyszczą, to zgubna teoria mijająca się z rzeczywistością. Dobrze się stało, że w naszym powiecie w szerokim zakresie funkcjonuje pomoc społeczna.

Pomoc społeczna umożliwia przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych tym, którzy nie są w stanie sami ich pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Dlatego pracownicy powiatowych instytucji, wspomagają w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb. W efekcie na potrzeby polityki społecznej w powiecie idzie około 17 – 19 mln zł rocznie, generalnie starostwo powiatowe niewielki daje wkład własnych środków finansowych, bardziej koordynuje działania, ale jest to bardzo potrzebne.
Niestety, koszty utrzymania jednej osoby w instytucjach państwowych jest wysoki, i tak w Domu Dziecka w Kraśniku ( 3700 zł. ) w Domu Pomocy Społecznej ( około 2700 zł. ) czy Wioska Dziecięca SOS Kraśnik 3000 zł. Relatywnie porównując do przeciętnej rodziny, gdzie średnia w rodzinie, jak wypadnie 1 tys. zł na osobę, co jest luksusem, widać dobitnie jak kosztowna jest oferowana przez państwo pomoc. Niemniej, należy powiedzieć, że pomoc społeczna w powiecie stoi na dobrym poziomie, nie mamy się czego wstydzić. Oczywiście, nasze obiekty w większości są budynkami starymi, nie nowoczesnymi, dlatego potrzebują ciągłych nakładów finansowych na infrastrukturę czy modernizację pomieszczeń do obecnych przepisów budowlanych, popż. czy BHP. Nie wspomnę o wynagrodzeniach. To systematycznie się poprawia jednak należy to dostrzegać.
Ale spójrzmy na nasze działania, w ogromnej części osób wykluczonych, umożliwiamy im jedynie wegetację. Bieda generuję nową biedę, wychowuje kolejne zdegenerowane, nieprzystosowane do życia w społeczeństwa pokolenia. Lewicowcy krzyczą : trzeba dać więcej pieniędzy potrzebującym. Liberałowie zauważają, że więcej pieniędzy na to nie ma, że polityka społeczna jest nieskuteczna, a więc należałoby ją ograniczać. Problem polega jednak na tym, że ani ograniczenie polityki społecznej, ani ładowanie w nią środków w nieskończoność, nie zlikwiduje problemu. Aby przełamać ten impas trzeba nie tylko zmienić definicję pomocy, ale to co wcześniej powiedziałem budować na wartościach polskie społeczeństwo. Udzielana pomoc powinna uczyć wykluczonych funkcjonowania w społeczeństwie. Dlatego niczego nie należy dawać za darmo. Zasiłek z MOPS czy GOPS w zamian za pracę. A pracy przecież jest mnóstwo: czyszczenie ulic, trawników, odmalowywanie budynków użyteczności publicznej i setki innych prac, których gminy nie mają za co wykonać, a mogłyby być one wykonywane przez osoby otrzymujące pomoc społeczną. Nic tak nie demoralizuje jak otrzymywanie czegoś za darmo i brak obowiązków.
Oczywiście od tej zasady powinny istnieć wyjątki. Niemożliwe jest zmuszanie ciężko chorych do pracy czy niepełnosprawnych umysłowo. Jednak trzeba czynić ogromny wysiłek, aby walczyć z takim zjawiskiem; mnie się należy bo jestem biedny i nie muszę pracować. Czas skończyć z finansowaniem alkoholików poprzez renty, realnie pomagać dzieciom w tych rodzinach gdzie chcą się uczyć i rozwijać, by nie funkcjonowali w społeczeństwie wykluczonym. Z realizacji zadań jakie wykonuje PCPR wynika z tego dokumentu iż są prowadzone w wystarczającym stosunku do potrzeb. Jednocześnie racjonalna polityka finansowa powiatu powoduje że udzielana pomoc, zabezpiecza podstawowe potrzeby. Dzisiaj każdy mądry i roztropny polityk czy samorządowiec powinien działać w kierunku by Polska rodzina była trwała i miała zapewniony byt, bo jest fundamentem istnienia państwa. Rodziny tradycyjna gdzie istnieje świętość małżeńska, a nie na zasadach partnerskich lub często patologicznych, jest o wiele tańsza dla państwa i społeczeństwa. Dobrze, że rząd prawicowy w Polsce odchodzi od tych idiotyzmów światopoglądowych które w ostatnich latach deprawowały rodzinę.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s