Bolesne rany Polskiej historii

Dzisiaj obchodzimy 6 rocznicę tajemniczej katastrofy samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem, gdzie zginęli wybitni Polacy oraz 76 rocznice mordu Katyńskiego na najwybitniejszych polskich oficerach. Data mordu w Katyniu to praktycznie wiosna roku 1940.
Do dziś nie wiadomo na pewno, ilu Polaków zginęło z rąk NKWD w 1939 i 1940 r. Najbardziej prawdopodobna liczba ofiar zbrodni nazwanej katyńską to 21 857 ludzi ( źródło; wikipedia ). Miejsca zamordowania 7305 z nich do tej pory nie udało się dokładnie ustalić. Katyńska epopeja zaczyna się już we wrześniu 1939 r., zaledwie kilka dni po sowieckiej inwazji na Polskę. Wtedy rozkazem szefa Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych (NKWD) Ławrientija Berii powstają obozy przeznaczone dla polskich jeńców wojennych, m.in. osławione później Kozielsk, Ostaszków i Starobielsk. decyzja zapada 5 marca 1940 r. Na wniosek Berii Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Wszechrosyjskiej Komunistycznej Partii podejmuje decyzję o dokonaniu zbrodni. „Sprawy […] rozpatrzyć w trybie specjalnym, z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary – rozstrzelanie. Sprawy rozpatrzyć bez wzywania aresztowanych i bez przedstawiania zarzutów, decyzji o zakończeniu śledztwa i aktu oskarżenia”. Mimo tylu lat i tu są znaki zapytania i nie wyjaśnione wszystkie sprawy.

Niemniej w moim krótkim artykule skoncentruję się wydarzeniu przed 6 lat. – ,,Jeśli w Smoleńsku rzeczywiście doszło do zamachu, to na pewno Rosjanie sami go nie zorganizowali. Jak napisałem w „Ostatnim Locie” – sztuką przeprowadzenia zamachu czy katastrofy jest ustrzelenie zwierzyny nie swoim gajowym, nie ze swojej dubeltówki, ale w swoim lesie, żeby własne służby posprzątały. I myślę, że cała tragedia i to, co się dzieje później, po Smoleńsku – ta rezygnacja polskiej strony ze wszystkiego, to jest dowód, że polska strona w dużej mierze odpowiada za to, co się wydarzyło, a Rosjanie doskonale o tym wiedzą. W ten sposób Rosjanie wręcz bawią się tą sytuacją, a polski rząd dostosuje się do każdej, nawet największej bzdury płynącej z Moskwy, byle ukryć swój udział w tym, co się stało – mówi Alef Stern, autor książek „Pola Laska, czyli upadek kości pospolitej rzeczy” oraz „Operacja K. Ostatni lot” w rozmowie z Aldoną Zaorską.

Niemiecki dziennikarz śledczy przekonuje, że katastrofa polskiego samolotu w Smoleńsku wcale nie była nieszczęśliwym wypadkiem, a zaplanowanym zamachem. Jurgen Roth przekonuje w wydanej właśnie książce, że zamach zlecił polski polityk, a dokonali go funkcjonariusze rosyjskiego FSB.
Obecnie Rząd Polski powołał po 6 latach Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która ma się zająć sprawą Smoleńską. Reaktywowana komisja ma zbadać wszystkie aspekty katastrofy smoleńskiej, począwszy od rozpisania przetargu na remont TU-154M, po końcowy moment lotu z 10 kwietnia 2010.

Katastrofa lotnicza jest zwykle badana poprzez analizę przebiegu lotu oraz badaniem fizycznym szczątków. Jest oczywiste, że nasze analizy opierały się głownie na materiale wizualnym, jakichś szczątkowych doniesieniach, głownie medialnych, bez możliwości badania wraku. Ale w końcu MAK, też niczego nie badał, a wszystko napisał!? To proste, MAK uczynił to na podstawie jakiegoś wcześniej narzuconego scenariusza.
Dlaczego Polacy wierzą zamach w Smoleńsku? Po pierwsze wiele kontrowersji budzi fakt, że wrak Tu-154 wciąż nie wrócił do Polski. Jeszcze większe kontrowersje budzi fakt, że po katastrofie Boeinga 777 na Ukrainie, w 2014 roku, samolot bardzo szybko wrócił do Holandii. Dlaczego Rosjanie nie chcieli oddać nam naszego samolotu? Jest to zastawiające. Po drugie jak to możliwe, że samolot rozpada się na drobne kawałki po zderzeniu z brzozą na wysokości kilku metrów nad ziemią? Interesujące jest, że w Tajpej również doszło do katastrofy. Samolot zahaczył skrzydłem o jadącą pod nim taksówkę i uderzył w most, a mimo tego jego konstrukcja nie uległa znacznym uszkodzeniom. Doszczętnie zniszczone zostało tylko skrzydło.

Ja wielokrotnie o tej sprawie pisałem na blogu i nie zmieniam swego stanowiska. Scenariusz Smoleński został napisany przed katastrofą na Prezydenta i delegacje. Niestety, to była najtragiczniejsza katastrofa w historii III Rzeczpospolitej i jedna z największych tragedii w dziejach Polski. Mimo to, ta rocznica dzieli Polaków, gdyż poprzednia ekipa rządząca PO-PSL w małym stopniu była zaangażowana w wyjaśnieniu sprawy z mocnym ukłonem w stronę Rosji. Z góry ekipa Tuska założyła, że to był wypadek a nie zamach i w tym wtórowali im ,,usłużni” dziennikarze. Dzisiaj wiele odsłania się faktów jak było niekompetentnie prowadzone śledztwo z oddaniem badania katastrofy stronie Rosyjskiej. Wszystkie fakty kładą cień na ekipie Tuska. Tu kłania się polityka historyczna naszego państwa, gdyż dziwny w mojej ocenie jest fakt, iż PO-PSL jakby uciekał od obchodów rocznicy Katynia, żołnierzy wyklętych czy tragedii Smoleńska. Czyżby Oni wyznawali inne wartości i inną propagowali pamięć o Polskiej historii ?

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s