Przyjęta rezolucja w PU z poparciem rodzimej opozycji, przypomina coś w rodzaju Targowicy w przededniu obchodów 1050 rocznicy chrztu Polski

Mocno się zastanawiam, dlaczego Polska opozycja nie dba o interesy narodowe, tylko kupczy się z tymi co w nasz kraj uderzają. Rozumiem, że mogą się z czymś nie zgadzać z rządem, to jest prawo opozycji, niemniej powinny działać konstruktywnie dla dobra Polski. A tu układ PO-PSL i Nowoczesna wszystko robi by nasz kraj był traktowany w Unii jako drugiej kategorii. Takie traktowanie, jak państwo kolonijne w Unii przez ich założycieli, elitom liberalno -lewicowym mocno odpowiadało. Zmiana polityki rządu prawicy w obrębie gospodarczym i finansowym oraz wszelkie negocjacje z pozycji partnera równoprawnego spowodowały frustracje elit, gdyż tracą wpływy i zyski które pełnym strumieniem do ich banków czy korporacji płynęły. Drugi istotny powód paniki na unijnych salonach, popieranych przez opozycje jest odejście od modelu laickości w życiu publicznym.

Polski rząd jasno formułuje przywiązanie do wartości chrześcijańskich, a jak wiemy w większości zachodnie rządy w Europie stały się pogańskie. Ich wyznawane wartości mocno lewackie powodują ogromne moralne spustoszenie a co za tym idzie upadek Europy na naszych oczach. Unia nie potrafi rozwiązywać istotnych problemów i wyjść poza nawias paru państw, które dominują. Przyjęcie chrześcijaństwo przez Polskę w 966 roku miało bardzo pozytywne skutki dla kraju w różnych dziedzinach, począwszy od wiary i polityki, a skończywszy na kulturze, sztuce i rolnictwie. Chrystianizacja stała się kamieniem węgielnym dla rozwoju Polski. Dlatego możemy być dumnym narodem, który to dziedzictwo zachował do dnia dzisiejszego. A Europa bez tego dziedzictwa popada w poważny hałos.

Już w 2004 roku było wiadomo, że na wejściu Polski do UE najwięcej skorzystają zachodnie państwa Unii, głównie to zapewni rozwój krajom założycielskim jak Francja, Holandia, Belgia czy Niemcy. Twór raczej sam się ogranicza niż stymuluje rozwój, zwłaszcza gdy tak traktuje nowych członków nie na równym poziomie. Powiększając swoją strefę wpływów pod egidą Francji i Niemiec dyktujących warunki, przypomina mi twór gospodarczy z Europy wschodniej z minionej epoki, dla młodszych RWPG. Polska zamiast pójść swoją drogą, poddała się dyktatowi silniejszych gospodarek. W dużej mierze własny potencjał został rozgrabiony poprzez wysprzedaż spółek, nie badając w sposób systemowy na jakich warunkach by sprywatyzowany. W Polsce poddaliśmy się rządom lewicowo – liberalnym i teraz musimy za to słono zapłacić, by utracone pozycje trzeba obecnie odzyskiwać. Co ciekawe po 1918 roku potrafiliśmy w dużo gorszych warunkach wydźwignąć i gospodarkę i przemysł na niezły poziom samodzielnie i to w warunkach ciągłych zatargów i niepokojów wojennych z sąsiadami plus ciągłym właściwie do czasów II Wojny Światowej odzyskiwaniu granic. Czy mądry Polak jest po szkodzie ?

Wielu moich rodaków to przysłowie rozumie i wyciąga wnioski, ale nie PO-PSL czy Nowoczesna, które w przeddzień 1050 rocznicy chrztu Polski w Parlamencie Europejskim z lewactwem unijnym przegłosowały czy lobbowały nad antypolską rezolucją. Działania ferajny Tuska i Schetyny (przy wyraźnym współudziale Nowoczesnej Petru), ukierunkowane są przeciwko polskiej racji stanu, która idzie w kierunku rozwoju polskiego potencjału gospodarczego jak i bankowego. Rezolucja wyraża zaniepokojenie sytuacją w Polsce i wzywa do opublikowania stanowiska Trybunału Konstytucyjnego. Czy Polska demokracja odbiega od standardów w jakimkolwiek kraju Europejskim ? A może to zachodnie kraje powinny się obecnie uczyć jak wygląda w praktyce demokracja, bo we Francji, Belgi czy Niemczech tak różowo to nie wygląda. A pouczanie Polski i Polaków jest daleko niewłaściwe.

Bardzo łatwo jest dostrzec, zresztą trafną analogię do XVIII wieku z historii Polski, do konfederacji Targowickiej gdzie opozycja odwołuje się do zagranicznych gwarantów dotychczasowego ustroju. Wtedy pomogła caryca Katarzyna, a obecnie lewactwo unijne. Pierw i teraz w celu ochrony obowiązujących praw. Zawiązanie Targowicy posłużyło Rosji jako pretekst do interwencji zbrojnej w Rzeczypospolitej, dzisiaj próbuje się szantażu ekonomicznego. Co śmieszne, cały paradoks targowiczan polegał na tym, że ich działania były w pełni legalne, w pełni szanowali prawo i obowiązującą konstytucję. Skutkiem tego poszanowania był II rozbiór Polski i upadek państwa. Czy obecni targowiczanie nie handlują Polską, mimo że większość obywateli popiera zmiany ? W owym czasie też elity polityczne były mocno podzielone.

W prawdzie rezolucja ma wydźwięk li tylko polityczny, niemniej jest szkalującym dokumentem opracowanym przez PO i komunistycznych eurodeputowanych pań z dawnego NRD, co świadczy gdzie jest źródło które nie może znieść przegranej w wyborach. W myśl zasady pomocniczości, wszelkie działania na szczeblu unijnym mogą nastąpić wyłącznie wówczas, gdy leżą w granicach kompetencji instytucji UE oraz nie mogą znaleźć skutecznego rozwiązania na poziomie krajowym. Tymczasem ani Parlament Europejski, ani tym bardziej Komisja Europejska, jako instytucja pozbawiona jakiejkolwiek legitymacji demokratycznej ze strony obywateli UE, nie posiadają jakichkolwiek instrumentów wpływu na sprawy polityki wewnętrznej państw członkowskich. Stosowana retoryka w dyskusji w parlamencie unijnym nie przejawia cech zobiektywizowanej refleksji nad sytuacją polityczną w Polsce.
Co w takiej sytuacji robić, to co dotychczas, swoje i przejmować się ani Polskim ani unijnym lewactwem które tak naprawdę nic wielkiego dla kraju nie zrobiło. Problemy które poprzednia ekipa zostawiła w sposób spokojny i rozważny rozwiązywać, tak by służy krajowi, a nie jak za poprzedników, jakiemuś tam interesowi.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s