Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie realizuje obietnice wyborcze.

Sejm uchwalił ustawę o minimalnej stawce godzinowej za pracę na umowę-zlecenie i w ramach samozatrudnienia. Zgodnie z nią wynagrodzenie wyniesie 12 zł za godzinę, a po waloryzacji w 2017 r. – ok. 13 zł. Za przyjęciem ustawy głosowało 380 posłów, 47 było przeciwko, a 14 wstrzymało się od głosu. Wcześniej Sejm nie zgodził się na odrzucenie ustawy w całości, o co wnioskowała Nowoczesna. Posłowie odrzucili także propozycję PSL, by podwyższyć pierwotną stawkę godzinową. W ustawie zapisano, że minimalna stawka będzie wynosiła 12 zł brutto za godzinę, ale kwota waloryzowana będzie co roku w zależności od wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę na etacie. Ponieważ w 2017 r. będzie obowiązywała nowa kwota wynagrodzenia minimalnego (od zgodnie z propozycją rządu – 2 tys. zł brutto), również godzinowa stawka minimalna zostanie automatycznie zwaloryzowana. W kolejnych latach kwota miałaby być podwyższana w konsultacji z Radą Dialogu Społecznego w ramach negocjacji dotyczących wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę na etat i stawki godzinowej.

Najprawdopodobniej od przyszłego roku wiek emerytalny znów będzie wynosił 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Taką rekomendację przyjął Komitet Stały Rady Ministrów.– Zdecydował przyjąć pozytywną rekomendację dotyczącą projektu pana prezydenta – mówi Rafał Bochenek, rzecznik rządu. Związki zawodowe postulują wprowadzenie możliwości przechodzenia na emeryturę po przepracowaniu 35 lat przez kobiety i 40 lat przez mężczyzn, traktując ten staż, jako osobną przesłankę do uzyskania prawa do emerytury. Prezydencki projekt nie zawiera takich zapisów – ani jako osobnego kryterium przejścia na emeryturę, ani jako powiązanego z obniżonym wiekiem emerytalnym. Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie na posiedzeniu rządu w lipcu.

– Przewodniczący „Solidarności” odniósł się do propracowniczych działań rządu. Solidarność” nie ma potrzeby protestować. Mamy wychodzić na ulicę tylko dlatego, że rząd przebił nas w płacy minimalnej? Myśmy proponowali 1970 zł, a rząd 2 tys. zł. Myśmy się nachodzili przez 8 lat. Wspieraliśmy pana prezydenta po to, by dzisiaj rozmawiać w dialogu. Jeżeli rządzący podejmują decyzję, że jakieś grupy są zwolnione ze składki lub płacą mniej, jak choćby pozarolnicza działalność gospodarcza, to muszą wiedzieć, że z czegoś te pieniądze muszą dopłacić. Nie można non stop drenować i obciążać tylko tych, co pracują na umowę o pracę. Bo emeryturę chcieliby mieć wszyscy. Ale składek nie chce płacić nikt. Trzeba się temu systemowi przyjrzeć — podkreślił Piotr Duda.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s