Abp metropolita Andrzej Szeptycki, bohater czy człowiek który błądził ?

Serdecznie pozdrawiam. Od blisko dziewięciu miesięcy systematycznie publikuję w swoim blogu na stronie: niepoprawni.pl , wspomnienia i relacje naocznych świadków ludobójstwa na Wołyniu i Kresach oraz aktualne teksty i opracowania Kresowian. Jeden z ostatnich wpisów nosi tytuł: „Papieżu Franciszku gdy św. Maksymilian Maria Kolbe kończył żywot w bunkrze głodowym w tym właśnie czasie abp Szeptycki zdradzał Polskę i błogosławił Hitlera”. Proszę o opublikowanie także na swojej stronie, jeśli to możliwe. W chwili wolnej i sposobnej zapraszam do lektury, oto adres dla zainteresowanych: http://niepoprawni.pl/blog/slawomir-tomasz-roch/papiezu-franciszku-gdy-sw-maksymilian-maria-kolbe-konczyl-zywot-w-bunkrze

Z poważaniem Sławomir Tomasz Roch.
– Papieżu Franciszku gdy św. Maksymilian Maria Kolbe kończył żywot w bunkrze głodowym w tym właśnie czasie abp Szeptycki zdradzał Polskę i błogosławił Hitlera. Dziś (środa 27 lipca) do naszej ojczyzny przybył Ojciec Święty Franciszek. Wczoraj bowiem rozpoczęły się oficjalnie w Krakowie Światowe Dni Młodzieży. Gość w dom Bóg w domu. Jutro papież Franciszek będzie się modlił na Jasnej Górze, a w piątek w obozie Auschwitz – Birkenau. Podczas wizyty w obozie koncentracyjnym na pewno będzie wspominana osoba, życie i męczeńska śmierć św. Maksymiliana Maria Kolbe. Po temu zdecydowałem się prosić papieża Franciszka, by raz jeszcze w stosownej chwili przeprowadził refleksję nad tym wszystkim, co obecnie dzieje się na Ukrainie, gdzie zachodzi ordażający proces gloryfikowania zbrodniarzy z OUN – UPA. Dziś jednak postanowiłem skupić się jedynie na moralnym autorytecie, tych ludobójców na długo przed i w trakcie II wojny światowej, znaczy na osobie abp Andrzeja Szeptyckiego ze Lwowa. Gdy św. Maksymilian miłością kruszył reżym hitlerowski…. Na jego przyszłe losy istotne znaczenie miało widzenie jakie miał w kościele św. Mateusza w Pabianicach. Jak sam Maksymilian wspominał po latach: „Prosiłem Matkę Bożą, żeby mi powiedziała, co ze mną będzie… Wtedy Matka Boża pokazała mi się trzymając dwie korony: jedną białą, a drugą czerwoną. Spytała, czy chcę tych koron; biała miała oznaczać, że wytrwam w czystości, a czerwona, że będę męczennikiem. Odpowiedziałem, że chcę dwie…..”. Taki jest początek tekstu który przyszedł na moją pocztę internetową z prośba jego opublikowania.-

Niemniej, ja pozwoliłem sobie na zamieszczenie poniżej w innej wersji, po zapoznaniu się z tematem sprawy.

Faktycznie Watykan ogłosił, że greckokatolicki metropolita lwowski Andrzej Szeptycki znalazł się wśród ośmiorga sług Bożych, których dekrety o heroiczności cnót zatwierdził 16 lipca 2015. papież Franciszek. Jest to zaskakująca decyzja, bo działalność owego hierarchy do dziś wywołuje wiele kontrowersji. I to nie tylko wśród Polaków. Dla przykładu, Żydzi wiąż odmawiają pośmiertnego przyznania Szeptyckiemu Medalu „Sprawiedliwy wśród narodów świata”. Z kolei kardynał Stefan Wyszyński, prymas Polski, dwukrotnie protestował przeciwko wszczęciu procesu beatyfikacyjnego. W ostatnim czasie ukazało się też bardzo wiele prac naukowych (m.in. prof. Andrzeja Zięby, ks. prof. Józefa Wołczańskiego, ks. prof. Józefa Mareckiego), które ukazują tragiczne błędy polityczne arcybiskupa. Gdy Niemcy zdobyli Kijów, metropolita lwowski abp Andrzej Szeptycki wysłał gratulacje do Hitlera. Udzielił też poparcia dla zbrodniczej 14 Dywizji SS „Galizien”, która w kwietniu 1943 r. świętowała swoje powstanie we lwowskiej katedrze greckokatolickiej. – Najbardziej szokujące jest jednak to, że jego postawa w czasie wojny nie przeszkadza obecnym władzom obrządku greckokatolickiego starać się o beatyfikację metropolity.

Trzeba jednak zaznaczyć, że nie wszyscy księża uniccy ulegali nacjonalistycznemu zaczadzeniu. Byli bowiem tacy, którzy pomagali Polakom i płacili za to wysoką cenę. Wspomnieć trzeba też kolejnego brata metropolity, o. Klemensa Szeptyckiego, który ukrywał w klasztorze żydowskie dzieci, w tym Daniela Rotfelda, późniejszego ministra spraw zagranicznych. Ów bohaterski zakonnik, zamordowany w sowieckim łagrze, został w 2001 r. beatyfikowany. W ciągu 45-letniej posługi biskupiej dał się poznać jako gorliwy duszpasterz, mający nieocenione zasługi dla rozwoju życia religijnego. Jego tragedią były jednak fatalne wybory polityczne. Można go zrozumieć, że w 1918 r. wraz księciem Wilhelmem Habsburgiem, zwanym „Wasylem Wyszywanym”, próbował na Kresach utworzyć „Samostijną Ukrainę”. Jednak popieranie nacjonalistów ukraińskich, szkolonych za niemieckie pieniądze, a także moralne wsparcie udzielone Adolfowi Hitlerowi było ogromnym błędem. Zmarł 1 listopada 1944 r., w 79 roku życia. W ostatniej drodze towarzyszyła mu kompania honorowa wojsk radzieckich. Spoczął w podziemnej krypcie archikatedry św. Jura we Lwowie.

Ukraiński minister spraw zagranicznych Pawło Klimkin stwierdził, że w czasie najbliższej wizyty prezydenta Polski w Kijowie ma zostać podpisana deklaracja w sprawach historycznych. O planowanej wspólnej deklaracji prezydentów Polski i Ukrainy pisze ukraińska agencja Interfax, w rozmowie z którą Pawło Klimkin stwierdził, iż „jest ona niezwykle ważna dla pojednania dwóch narodów w kontekście wydarzeń historycznych”. Do jej podpisania ma dojść w dniu wizyty prezydenta Andrzeja Dudy na Ukrainie 24 sierpnia. Prezydent Polski ma uczestniczyć w obchodach 25 rocznicy Dnia Niepodległości Ukrainy. Jak poinformował szef ukraińskiej dyplomacji, deklaracja ma dotyczyć „pojednania w kontekście wydarzeń historycznych”.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s