Platforma Obywatelska i Nowoczesna wspierają działania przeciw Polsce, za to, że Rząd preferuje patriotyzm gospodarczy !

W ubiegłym tygodniu wydarzyło się wiele ciekawych spraw. Po za skandaliczną rezolucją w Parlamencie Europejskim przygotowaną przez europosłów PO , wymierzone w legalnie wybrane polskie władze, zostały także ukazane kulisy działania komisji Milera w sprawie katastrofy smoleńskiej. Jednocześnie w kinach pojawił się film o katastrofie smoleńskiej.
Eurodeputowani w przyjętym dokumencie udzielają wsparcia determinacji Komisji Europejskiej do znalezienia wyjścia z obecnej sytuacji „w ramach reagowania na systemowe zagrożenie rządów prawa” zapoczątkowane 13 stycznia. Wzywają jednocześnie polskie władze do współpracy z Komisją, która w czerwcu wydała opinię o praworządności, natomiast w lipcu – rekomendacje dla polskich władz. Na początku debaty wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans zaznaczył, że obrona praworządności jest warunkiem zachowania wspólnego rynku wewnętrznego oraz zaufania pomiędzy poszczególnymi krajami UE. Jak dodał, cały czas przedmiotem troski pozostaje skład, publikowanie wyroków i efektywność działania Trybunału Konstytucyjnego. – Zdecydowaliśmy się na dialog z polskim rządem ponieważ praworządność to jedna z wartości, na których oparta jest Unia Europejska – powiedział. Jak zaznaczyłem pierwsze skrzypce grała Platforma i mocno aktywny Janusz Lewandowski. Warto przypomnieć wcześniejsze „osiągnięcia” tego europosła. Jednym z nich jest niewątpliwie Program Powszechnej Prywatyzacji, nazywany również „najdroższą porażką III RP”. W trakcie przymusowej prywatyzacji ponad 500 przedsiębiorstw doszło bowiem do mnóstwa afer i przekrętów, na których wzbogacili się pseudobiznesmeni i koledzy polityków. Tradycyjnie straciło nasze państwo, czyli my wszyscy.

Zawsze podkreślam, Platforma Obywatelska to partia która była zbudowana przez elity III RP i różne służby które istniały w PRL-u, by nie dopuścić siły prawicowe nakierowane na działania propolskie, patriotyczne czy propracownicze do władzy. Wywołane celowo zagrożenie, po nieudanych rządach PiS z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin, gdzie wykorzystano kłótnie w koalicji, tak by spowodować histerie przed rządami prawicy. Niemniej, w tym okresie gospodarka miała dobry czas, dokonano wiele pozytywnych zmian w obrębie podatków, jak i ukrócono demontaż państwa w sferze wysprzedaży majątku czy praworządności. W sukurs działaniom PO przeciwko Prawu i Sprawiedliwości ruszyła machina medialna. Propaganda strachu przed Prawem i Sprawiedliwością zrobiła swoje. Hucpa i bezczelność polityków PO jest porażająca do tego co robią, a manipulacja dokonywanych w świetle jupiterów faktów, nie ma sobie równych, bez żadnej refleksji. Przez osiem lat swego sprawowania władzy przez PO-PSL, nagromadziło się wiele różnych niewyjaśnionych afer, a Państwo Polskie było tylko z nazwy, jak nazwał to Sienkiewicz. Rozkradanie majątku Warszawy przez zorganizowane grupy z udziałem ludzi zatrudnionych w sądach (włącznie z najwyższym), działające w porozumieniu z „demokratycznie wybraną” władzą samorządową i rządową jest faktem, którego już nikt nie neguje. Na czele tego stoi prezydent Warszawy Pani Hanna Gronkiewicz – Waltz, wiceprzewodnicząca PO. I rzeczywiście to hasło wyborcze „by żyło się lepiej”, które nie określa komu i gdzie będzie żyło się lepiej, to można na podstawie Warszawy zobaczyć komu. Mało kto pamięta hasło 3×15 Platformy Obywatelskiej z 2007 roku, czyli obniżenie podatków (PIT, VAT, CIT) do poziomu 15%. I co się stało? Ano, prawie natychmiast podwyższono podatek VAT o 1%. I tak przez 8 lat to trwało. Generalnie Platforma co mogła, to Polakom zabierała. A to wydatnie skróciła okres pobierania emerytury, a to zmniejszyła niemal do połowy zasiłek pogrzebowy, a to zamroziła progi podatkowe, a to nie podnosiła kwoty wolnej od podatku, a to nawet pozbawiła ludzi 520 zł dodatku za opiekę nad niepełnosprawnymi. Akurat to ostatnie działanie skutecznie zablokował Trybunał Konstytucyjny, przeto chwała mu za to.

Wyczekiwana przez totalną opozycję katastrofa gospodarcza coś nie może nastąpić. Owszem, straszenie PiS-em przyniosło wymierne efekty. Z warszawskiej giełdy uciekł… spekulacyjny kapitał z zagranicy. Poza tym jednak nic specjalnego się nie wydarzyło. Nie powinny nas zatem dziwić opinie analityków Bank of America/Merrill Lynch o tym, że „polityka gospodarcza PiS okazała się być bardziej rozważna niż obawiał się tego rynek”. Oficjalne statystyki NBP na temat bilansu płatniczego Polski z lat 2005-2014 są zatrważające. Skumulowany deficyt salda rachunku bieżącego Polski za ten okres wyniósł 141,3 mld euro, co stanowiło równowartość 559 mld zł! Aż tyle pieniędzy wytransferowano poza granice naszego kraju w formie dywidend, opłat, rachunków za usługi czy odsetek za pożyczone pieniądze. Owoce polskiego wzrostu gospodarczego bezlitośnie były drenowane przez zagraniczne spółki i przedsiębiorstwa. Najgorszy pod tym względem był rok 2011, kiedy wytransferowano z Polski aż 19,6 mld euro, które stanowiły równowartość 81,5 mld zł.

Ten niekorzystny trend nagle odmienił się w 2015 roku. Zgodnie z oficjalnymi statystykami NBP saldo rachunku bieżącego zmniejszyło się zaledwie o -1,059 mld euro (ok. 4,5 mld zł), kiedy jeszcze w 2014 roku było to -8,303 mld euro (ok. 34,6 mld zł). Co ciekawe – po pierwszym kwartale 2016 roku saldo rachunku bieżącego naszego kraju jest na plusie! Okazało się, że przewaga kapitału, który udało się nam wydrenować z innych państw nad kapitałem, który został wytransferowany z Polski poza granicę wynosi +0,296 mld euro (ok. 1,2 mld zł)! Cóż takiego się wydarzyło, że nasze saldo rachunku bieżącego jest dodatnie? W ciągu ostatnich 4 miesięcy ceny węgla na światowych giełdach podrożały o 1/3. Zauważalny wzrost cen tego surowca spowodował, że ceny akcji największych polskich spółek wydobywczych wystrzeliły mocno do góry. Jeszcze w styczniu za 1 walor Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) na giełdzie w Warszawie trzeba było płacić ok. 9,00 zł. Teraz kosztuje on 47,00 zł, co oznacza wzrost o ponad 400%! Ciekawe jak się dzisiaj mają wszyscy ci „eksperci”, co chcieli likwidować cały sektor górniczy w Polsce?

Partie polityczne należy oceniać po ich skuteczności w realizacji obietnic wyborczych. Nie według haseł czy deklaracji przedwyborczych. Pewność siebie, buta oraz niekompetencja PO, zawarzyły że społeczeństwo miało ich dosyć. Nawet przez dziennikarzy „zaprzyjaźnionych mediów” nie dało się zmienić tego obrazu, który ulega ciągłemu pogarszaniu się, gdyż jego jakość jest kiepska – bo nie oparta na realnych wartościach, tylko na własnych partykularnych interesach i mowie nienawiści. PiS zerwał z tą tradycją i zaczął dotrzymywać obietnic, czego wyrazem jest program 500+ i zapowiedzi realizacji kolejnych. Proszę sobie przypomnieć, iż w tej sprawie politycy aktualnej opozycji i dziennikarze „zaprzyjaźnionych mediów” gremialnie oskarżyli PiS o… „przekupstwo wyborcze”. Wedle nich normą w Polsce jest bowiem składanie wyborcom obietnic, ale nie ich realizowanie. Co to, to nie! W czasie kampanii partie w III RP mają się licytować na programy, ale później „mądrość” i „dojrzałość” nakazuje dbałość o interesy jedynie nielicznych, elitarnych grup. Do tego zaś niezbędne są media, by zgrabnie wytłumaczyć, dlaczego dostanie jej się co najwyżej ochłap z pańskiego stołu.

Julia Pitera najpierw prawi o standardach, o tym jak brzydzi się kłamstwem, a gdy przychodzi co do czego, to prawomocne wyroki sądów nakazujące jej przeproszenie za szerzenie kłamstwa i nieprawdy ma głęboko gdzieś. Bardzo głęboko… Wizerunkowym strzałem może być też sprawa mieszkania w centrum Warszawy, które wykupiła od miasta za – uwaga – 14,9 tys. zł! Czy nad tropicielką „afery dorszowej” za 8 zł zbierają się coraz ciemniejsze chmury?
Źródło; Niewygodne.info.pl
Można by wiele pisać, komu służy PO i Nowoczesna takim zachowaniem, na pewno nie Polsce i Polakom. Są to partie obłudy, obciachu, a jednocześnie grupa cwaniaczków myśląca w kategoriach własnego interesu czy wąskiej grupy. Nazywanie ich ,, Targowiczanami „ mocno pasuje do tego co robią. Tym bardziej, budowanie narodowo-katolickiej tożsamości jest dla Polaków i Europejczyków niesamowicie ważne, w obliczu narastającej dechrystianizacji, liberalizacji i islamizacji społeczeństwa. Problemem dzisiejszej Europy, a szczególnie jej zachodniej części to odejście od cywilizacji łacińskiej. Zachód panicznie boi się Polski, która broni „chrześcijańskiego dziedzictwa” i narodowej tożsamości, dlatego tak się rzucona na nasz kraj. Niestety w tym pomaga PO i Nowoczesna, które daje się sterować lewicowo-liberalnym kręgom, mocno zakorzenionych na unijnych salonach. Pod płaszczykiem zagrożenia demokracji, gdyż rząd Polski prezentuje interesy kraju, robi się celowe zamieszanie, by siły polityczne płynące w nurcie poprawności politycznej, mogły mieć wpływ na przemiany gospodarcze. A że poparcie maleje do tych antyrządowych wystąpień, trzeba wytworzyć histerię przy wsparciu lewackiej Europy. Więc śmieszność Schetyny i Petru rośnie, nie mówiąc co prezentują w mediach.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s