Słowo dane i dotrzymane.

Po prawie roku od wpłynięcia do Sejmu prezydenckiego projektu ustawy dotyczącego obniżenia wieku emerytalnego rząd i parlament wreszcie zakończyli prace. W ten sposób rząd Beaty Szydło realizuje przedwyborczą obietnicę Prawa i Sprawiedliwości dotyczącą zniesienia oprotestowanego przymusu pracy do 67. roku życia. Nowe przepisy nie obejmują jednak propozycji zgłaszanych przez OPZZ i „Solidarność”, dotyczących wprowadzenia emerytur stażowych, 35 lat kobieta i 40 lat mężczyzna. 262 posłów zagłosowało za prezydencką ustawą dot. wieku emerytalnego, przeciw zagłosowało 149 wstrzymało się 19. Za zmianami głosowali członkowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Kukiz’15. Przeciwko byli politycy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Od głosu wstrzymało się 19 posłów, Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zamiast 67 lat dla wszystkich, ma być 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Ustawą zajmie się teraz Senat. Niższy wiek emerytalny wejdzie w życie 1 października przyszłego roku. Oczywiście, jeżeli ustawa zostanie zatwierdzona przez senat i prezydenta – ale to wydaje się przesądzone.
Wydaje mi się, że tego słusznego rozwiązania mogą się cieszyć wszyscy zdrowo myślący. Na pewno mogą tego nie docenić ludzie młodzi którym daleko do emerytury i o tym nie myślą, oraz oderwani od rzeczywistości którym się zdaje, że jeśli dwa lata będą dłużej pracować to będą mieli o 40 % większą emeryturę. Takie założenie jest błędne, gdyż twórcy reformy emerytalnej z 1998 roku mieli świadomość że poziom emerytury będzie od 30 % do 40% uzyskiwanych zarobków w pracy zawodowej. System kapitałowy wzorowany na Chilijskim- nigdzie się nie sprawdza. Pisałem o tym na blogu przy okazji analizy dokonań AWS. A wracając do emerytury rolników, od 1 stycznia 2018 roku koalicja PO i PSL wydłużyła rolniczkom wiek emerytalny o 12 lat. Do końca grudnia 2017 są zapisane uprawnienia do wcześniejszej emerytury nie tylko rolnikom ale i pracownikom w zakładach gdzie praca była w warunkach szczególnych i szczególnym charakterze. To są roczniki kobiety 1962 i starsze oraz mężczyźni 1957 i starsi.
Bardzo ważną informacją jest to; że emerytura jest przywilejem a nie obowiązkiem, więc jeśli ktoś ma siły lub taką pracę w której może pracować prawie do śmierci, niech pracuje jeśli go chce pracodawca. A pracodawca obecnie wymaga dużej wydajności czy kreatywności w pracy, co w wieku 60 lat przy pracy fizycznej jest trudne do osiągnięcia. Zmiana wieku do starego emerytalnego ma po prostu racjonalne uzasadnienie. Prezydent oraz PiS poprzez swoje działanie naprawił w pewnym zakresie to co popsuło PO- PSL. Niestety nie cofnie się sposobu naliczenia emerytury z kapitałowego na tej bardziej socjalny który był przed reformą emerytalną. Warto pochylić się nad przywilejami jakie daje państwo Polskie, niekoniecznie ciężko pracującym czy pracujących w ekstremalnych warunkach. Tu należy szukać oszczędności, gdyż zazwyczaj te grupy nie płacą składki na ZUS. Co warto podkreślić, kolejna wyborcza obietnica dotrzymana, która jest prorodzinna i propracownicza.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s