Czy zmiany w oświacie są koniecznością ?

Kolejni ministrowie próbują reformować oświatę i system edukacji, który się nie sprawdził. Nie ulega wątpliwości, ze cztery reformy rządów Buzka są niewypałem i z tym coś trzeba zrobić. Tak jak zapowiadał PiS w kampanii wyborczej odnośnie gimnazjum jak i siedmiolatków, dosłownie to czyni. Zmiany w systemie oświaty wydają się być konieczne i uzasadnione, gdyż odnoszę wrażenie, że edukacja dzieci i młodzieży w naszym kraju poszła na ilość nie na jakość. Czy każdy musi zdobywać dyplom magistra ? Nijak ma to się do polskiej rzeczywistości i rynku pracy. Generalnie powinna ulec zmianom podstawa programowa, to być może, to cokolwiek zmieni, poza koniecznością wymiany podręczników. Nie można tkwić w czymś co się nie sprawdziło. Nie ulega wątpliwości , że z tego tytułu będą w przyszłości oszczędności, jak zmniejszenie liczby dyrektorów czy zmniejszenie liczby szkół, które trudno utrzymać samorządom. Za tą reformą powinna pójść zmiana karty nauczyciela.

Gimnazja w polskim systemie oświaty pojawiły się one ponownie 1 września 1999 r., jako główny element reformy edukacji wprowadzanej przez rząd Jerzego Buzka. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie Dziennika Gazety Prawnej w 2013 roku przez Homo Homini, 60 proc. ankietowanych opowiadało się za likwidacją gimnazjów. Z kolei niemal połowa była przekonana, że źle uczą. Argumentem budzącym najwięcej emocji jest to, że gimnazja ze szkół przekształcają się w siedliska zła i rozpusty dojrzewających dzieci. Częściowo potwierdzają to badania. Według danych Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii i Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych 60 proc. 15-latków piło w czasie 30 dni przed prowadzonym badaniem. Rośnie także liczba palących marihuanę: sięga po nią co dziesiąty uczeń gimnazjum. Zdaniem przeciwników błędem jest wyrwanie dzieci w tym wieku z dotychczasowego środowiska. Nowi nauczyciele ich nie znają. Nie wiedzą, jacy byli wcześniej, i trudniej im z nimi pracować. Paradoksalnie celem reformy było oddzielenie tej grupy młodzieży od najmłodszych: tak by 14-latek nie mijał się na korytarzu z 7-latkiem. Efekt jest odwrotny od zamierzonego. Źródło; DGPautor: Klara Klinger07.02.2013
Podobny sondaż, ale dwa lata później, na pytanie czy należy je zlikwidować i „przywrócić system 8-letniej podstawówki i następnie szkoły średnie lub zawodowe” twierdząco odpowiedziało 67,9 proc. ankietowanych. Badanie przeprowadzono w dniach 15-16 października 2015 r. na próbie 1100 osób. Źródło; DGP
W październiku 2015 roku w siedzibie ZNP podpisano porozumienie między przedstawicielem związku Sławomirem Broniarzem, a Zjednoczoną Lewicą. Jak się okazuje program wyborczy partii lewicowej zawierał punkt o likwidacji gimnazjów, które miały być „nieudanym eksperymentem oświatowym”, który „przyczynia się do kumulacji problemów wychowawczych”.

Rząd przyjął projekty ustaw wprowadzających reformę edukacji, w tym zmieniających strukturę szkół w Polsce, m.in. likwidujących gimnazja. Chodzi o dwa projekty ustaw: Prawo Oświatowe i Przepisy wprowadzające Prawo Oświatowe. Projekt nowelizacji ustawy jest na razie procedowany i zostanie uchwalony w grudniu przez sejm. W świetle powyższego, zamiast ZNP włączyć się w prace nad zmianami, wyprowadza ludzi na ulice. Czy to hipokryzja, czy celowe działanie na polityczne zamówienie ?

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s